Picie alkoholu a zdrowie.

Ci z nas, którzy lubią okazyjnie uraczyć się lampką wina bądź kuflem piwa, na pewno chcieliby wierzyć, że robią to dla zdrowia. Jednak nie jest proste stwierdzić czy alkohol w umiarkowanych ilościach służy naszemu organizmowi, czy nie.

 

Jednym z najwcześniejszych badań łączących spożycie alkoholu ze zdrowiem miało miejsce w 1979 roku. Ojciec chrzestny medycyny opartej na faktach, Archie Cochrane, wraz z dwoma współpracownikami sprawdzali, co wpłynęło na różnice śmiertelności spowodowanej chorobami serca w 18 rozwiniętych krajach. Badanie to pokazało jasną relację pomiędzy piciem alkoholu, w szczególności wina, a zmniejszenie występowania choroby wieńcowej.

Kolejne badania potwierdziły tę teorię. Badani, którzy pili w umiarkowanych ilościach (1-2 lampki wina, 3-4 razy w tygodniu) byli mniej narażeni na zawał serca, chorobę wieńcową a nawet śmierć. Spowodowane to było najprawdopodobniej dobrym wpływem alkoholu na cholesterol, hemoglobinę glikowaną oraz fibrynogen. 

Lecz zanim wystawisz sobie receptę na parę butelek tygodniowo, ze względów zdrowotnych oczywiście, przeczytaj dalszą część artykułu.

W 2006 roku grupa badaczy sprawdziła na konstrukcję tego typu badań. Grupę abstynentów reprezentowały głównie osoby, które zaprzestały picia ze względu na problemy zdrowotne lub podeszły wiek. Na tym tle można określić ludzi spożywających alkohol jako zdrowszą i silniejszą grupę od nie pijących. Co ważne, badania wykluczające tę błędną klasyfikację nie znalazły spadku ataków serca i śmierci wśród osób umiarkowanie spożywających alkohol.

Badanie opublikowane w tym roku pokazuje, że nie ma pokazanych żadnych dobroczynnych skutków spożywania alkoholu pomiędzy ludźmi którzy piją 1 lampkę wina dziennie, a tymi, którzy nie robią tego wcale. 

A teraz złe wieści. 

Pomijając wpływ alkoholu na ryzyko ataku serca, wciąż może on przyśpieszyć śmierć na wiele różnych sposobów. W zeszłym roku Światowa Organizacja Zdrowia podała, że alkohol może zwiększyć ryzyko depresji, marskości wątroby, zapalenia trzustki, samobójstwa, wypadków oraz przemocy. Jest on również przyczyną raka ust, nosa, krtani, przełyku, okrężnicy, wątroby oraz piersi. Około 4%-30% śmierci na raka spowodowanych jest piciem alkoholu. Nawet jedna lampka dziennie zwiększa ryzyko raka piersi o 4%, a picie większych ilości nawet o 40%-50%.

Najlepszą konkluzją jest analiza krytyczna opublikowana w 2013 roku.Jej autor podsumował, że mimo solidnych dowodów na zły wpływ alkoholu znalazło się także mnóstwo powodów na jego dobry wpływ, jednak należy traktować je z przymrużeniem oka.

 

Artykuł ten powinien być traktowany jako informacja, a nie jako diagnoza lekarska.

 

Last modified on Thursday, 05 October 2017 12:38
(2 votes)

2 comments

  • Alaq
    Alaq Tuesday, 06 October 2015 12:32

    Raz na jakis czas można sobie pozwolić na odrobinę alkoholu, byle nie przesadzać.

    Comment Link

  • damian
    damian Tuesday, 06 October 2015 12:31

    Dwa piwka od czasu do czasu aż tak wielkiej krzywdy nie wyrządzą ;)

    Comment Link

Leave a comment

close

Sign up to keep in touch!

Be the first to hear about special offers and exclusive deals from TechNews and our partners.

Check out our Privacy Policy & Terms of use
You can unsubscribe from email list at any time